Stwierdzenie nabycia spadku
Formalne potwierdzenie, że jesteś spadkobiercą: w sądzie albo u notariusza. Podpowiem, która droga będzie w Twojej sytuacji szybsza i tańsza.
Nabycie spadku, dział spadku, zachowek, odrzucenie spadku z długami i rozliczenie podatku. Prowadzę sprawy spadkowe od strony prawnej i podatkowej — a w spadkach obie mają swoje terminy.
Wstępna rozmowa telefoniczna jest bezpłatnaRadca prawny i doradca podatkowy
Jasne zasady rozliczeń
Żyrardów i Mszczonów
Możliwa współpraca zdalna
Formalne potwierdzenie, że jesteś spadkobiercą: w sądzie albo u notariusza. Podpowiem, która droga będzie w Twojej sytuacji szybsza i tańsza.
Podział majątku między spadkobierców. Polubownie, jeśli się da; przed sądem, jeśli porozumienia nie ma.
Gdy podejrzewasz, że po zmarłym zostały zobowiązania. Sprawdzimy, co jest w spadku, i zdążymy z decyzją w terminie.
Formalności wobec urzędu skarbowego, od których zależy, czy skorzystasz ze zwolnienia dla najbliższej rodziny.
Gdy testament Cię pominął, a należy Ci się część majątku. Policzę, ile realnie możesz odzyskać, i pomogę tego dochodzić.
Gdy masz podstawy sądzić, że testament sporządzono pod wpływem błędu, groźby albo w stanie wyłączającym świadome działanie.
Żeby po Tobie nie zostały wątpliwości ani spór w rodzinie.
Kiedy się opłaca, jakie ma skutki podatkowe i o czym trzeba pamiętać przy przekazaniu.
Uporządkowanie spraw tak, żeby bliscy nie zostali z problemem, którego nie umieją rozwiązać.
Zmarł ktoś bliski w ostatnich miesiącach? W sprawach spadkowych biegną terminy, o których łatwo nie wiedzieć. Poniżej wyjaśniam, które i od kiedy.
Gdy odchodzi ktoś bliski, sprawy urzędowe są ostatnią rzeczą, na jaką ma się siłę. A jednak to właśnie wtedy zaczynają biec terminy, pojawiają się pisma, a rodzina musi podejmować decyzje, na których nikt się nie zna.
Do tego dochodzi coś, o czym mówi się rzadziej: spadek potrafi poróżnić ludzi, którzy do tej pory dobrze się dogadywali. Nagle trzeba rozmawiać o pieniądzach, mieszkaniu i o tym, kto ile dostanie — często w rodzeństwie, które właśnie razem kogoś straciło.
Nie musisz się na tym znać ani wiedzieć, od czego zacząć. Od tego jestem ja: powiem Ci, co trzeba zrobić, w jakiej kolejności i do kiedy — żebyś mógł się zająć resztą.
Większość osób zna tylko jeden termin — sześć miesięcy — i zakłada, że liczy się go od dnia śmierci. To najkosztowniejsze nieporozumienie w całym prawie spadkowym, bo terminy są dwa, mają różne punkty startu i pilnuje się ich osobno.
Zwykle zajmują się tym dwie osoby: prawnik prowadzi sprawę spadkową i kończy na postanowieniu sądu, a o podatku nikt nie przypomina, dopóki nie przyjdzie pismo z urzędu. Jestem radcą prawnym i doradcą podatkowym, więc prowadzę sprawę do samego końca — łącznie ze zgłoszeniem, od którego zależy, ile realnie zostanie w Twojej kieszeni.
Spadek zbyt często kończy się tym, że rodzeństwo przestaje ze sobą rozmawiać. Szukam rozwiązań, po których da się jeszcze usiąść przy jednym stole — dogadania, podziału, ugody. Do sądu idziemy wtedy, gdy druga strona nie zostawia wyboru, a nie od razu i nie dla zasady.
Zanim zdecydujesz o przyjęciu, ustalamy, co po zmarłym zostało — również po stronie zobowiązań. Kredyty, poręczenia i zaległości potrafią wyjść na jaw dopiero wtedy, gdy jest już za późno na reakcję. Lepiej wiedzieć wcześniej.
Nie trafiasz do sekretariatu ani do zmieniających się współpracowników. Sprawę prowadzę osobiście — rozmawiasz zawsze z tą samą osobą, która zna Twoją sytuację i pamięta, na czym stanęliśmy.
Dzwonisz i mówisz w kilku zdaniach, co się wydarzyło. Powiem Ci, jakie terminy Cię dotyczą, co jest najpilniejsze i od czego zacząć. Bez zobowiązań.
ZadzwońSpotykamy się osobiście lub zdalnie i analizujemy dokumenty oraz sytuację rodzinną. Wychodzisz z planem: co, kiedy i w jakiej kolejności trzeba zrobić.
Z góry wiesz, co robię, ile to potrwa i ile kosztuje — łącznie z opłatami sądowymi i notarialnymi. Bez ukrytych pozycji.
Zajmuję się wnioskami, pismami i reprezentacją, a na koniec także zgłoszeniem do urzędu skarbowego — żeby sprawa była domknięta również po stronie podatkowej.
Nie musisz być z Mszczonowa ani z Żyrardowa. Sprawy prowadzę też zdalnie — telefonicznie, mailowo i przez wideo.
Rozwiń tylko to, co dotyczy Twojej sytuacji. Jeśli Twojego pytania tu nie ma — po prostu zadzwoń.
To zależy, o który termin chodzi — na decyzję o spadku i na zgłoszenie podatkowe liczy się je od różnych zdarzeń. Podczas wstępnej rozmowy ustalę, które daty są w Twojej sprawie kluczowe.
Niekoniecznie — ale trzeba zareagować w terminie. Zanim zdecydujesz, sprawdzamy, co realnie wchodzi w skład spadku.
Nie zawsze. Załatwienie sprawy u notariusza nie zwalnia automatycznie z formalności podatkowych — to jedna z najczęstszych przyczyn utraty zwolnienia. Warto to sprawdzić.
Nie. Gdy spadkobiercy są zgodni, sprawę często da się załatwić u notariusza — szybciej i bez rozprawy. Do sądu idziemy, gdy jest spór albo gdy droga notarialna nie wchodzi w grę.
Najpierw próbujemy porozumienia, bo jest tańsze i szybsze. Jeśli się nie uda, przeprowadzimy dział spadku przed sądem.
Często tak — najbliższym zwykle przysługuje zachowek. Sprawdzę, czy w Twojej sytuacji się należy i ile realnie może wynieść.
Tak, w pełni — także wtedy, gdy jeszcze się zastanawiasz i tylko pytasz o możliwości.
Nie musisz mieć poukładanej całej sprawy ani wiedzieć, jak nazwać ją językiem prawniczym. Zadzwoń i po prostu opowiedz, co się wydarzyło — wstępna rozmowa jest bezpłatna, a wyjdziesz z niej z informacją, co i do kiedy trzeba zrobić.
Telefon do kancelarii 501 665 682Kancelaria Radcy Prawnego Hubert Filipczak
ul. Północna 12/30
96-320 Mszczonów
Wolisz napisać? Zostaw wiadomość, a oddzwonię.